Iść czy nie iść do psychologa?

Odpowiedzi na ten dylemat należy poszukać przyglądając się swojemu samopoczuciu oraz sytuacji życiowej.

Wydaje mi się, że powinieneś/ powinnaś iść do psychologa – zwłaszcza wtedy gdy znacznie częściej niż radość z życia, przeżywasz smutek i apatię; gdy złościsz się nadmiernie lub płaczesz z byle powodu; w stresującej sytuacji czujesz, że sobie nie radzisz, masz poczucie przeciążenia lub bezradności; miewasz natrętne myśli lub zachowania; w Twoim życiu powtarzają się podobne trudności (np. problemy w związkach lub w pracy), a Ty nie umiesz zapobiec temu zapobiec; odczuwasz nawracające dolegliwości bólowe, a badania lekarskie nie wykazują żadnych nieprawidłowości

Ważnym sygnałem, że potrzebujesz pomocy specjalisty i bodźcem aby się na to odważyć jest sytuacja gdy Twoi bliscy lub znajomi mówią „idź do psychologa”.

Uważam także, że psycholog może pomóc osobom, które nie przeżywają wymienionych wyżej trudności, ale zależy im na własnym rozwoju i stawaniu się coraz bardziej szczęśliwymi; chcą lepiej dogadywać się z bliskimi; mają przed sobą podjęcie jakiejś trudnej a ważnej decyzji; chciałaby lepiej zrozumieć co przeżywają i dlaczego zachowują się tak a nie inaczej.

Warto pamiętać o tych kilku prawdach:

  • psycholog jest po to żeby Ci pomóc, a nie zaszkodzić – nie bój się
  • psycholog  zgodnie z zasadą tajemnicy zawodowej nie opowie nikomu o Twoich problemach – możesz czuć się bezpieczny
  • warto pokonać początkowy wstyd lub skrępowanie związane z mówieniem o swoich problemach,  są one naturalne, ale naprawdę warto je przełamać
  • dopóki Ty nie zdecydujesz się skorzystać z pomocy, Twoje problemy nie rozwiążą się same.